W końcu doczekaliśmy się premiery nowej Hondy CB1100. Wygląd nowej hondy nie stanowił zakoczenia, znany był już od jakiegoś czasu. W zasadzie wygląd niczym nie zadziwia ma być klasycznie i ciekawie. Jak na prawdziwego naked-a motocykl ma dużą lampę z przodu, podwójne zegary, długą kanapę oraz ładnie wyprofilowany zbiornik paliwa.

Honda CB 1100 posiada czterocylindrowa rzędówkę chłodzoną powietrzem z wtryskiem paliwa, o pojemności 1140 centymetrów sześciennych. Maszyna ma 87 konie mechaniczne. Zapewne nie jest zapierający dech w piersi wynik, tym bardziej że masa motocykla nie jest mała 223 kilogramy bez płynów, za to moment obrotowy motocykla to 92 nnometry, co jest w stanie zapewnić frajdę z jazdy. Silnik współpracuje z pięciostopniową skrzynię biegów. Z przodu zamontowano amortyzatory o grubości 41 mm, natomiast z tyłu umieszczono podwójne amortyzatory Showa.

Niestety producent na chwilę obecną nie planuje sprzedaży hondy Cb1100 na rynku europejskim, więc jeżeli komuś się spodoba motocykl nie pozostaje nic innego jak import z Japonii gdzie właśnie ma być sprzedawany jednoślad.